Moja przygoda w studiu foto
20:05 Witam. W dzisiejszej notce opiszę wam moja przygodę z hmmm...konkursem fotograficznym.
2 lata temu postanowiłam wziąć udział w konkursie fotograficznym pt ,, Portret inspirowany filmem " do wygrania było studio fotograficzne na 10 godzin co było by dla mnie spełnieniem marzeń, ponieważ własnego studia nie posiadałam i do tej pory nie posiadam, może za kilka lat jak dobrze pójdzie uda mi się coś stworzyć. W głowie tylko tworzyłam sobie różne wizje dotyczące sesji, kogo by ze sobą zabrać, jak tą osobę ubrać,uczesać, miałam mnóstwo pomysłów na stworzenie zdjęć tylko brakowało mi pomysłu na zdjęcie konkursowe,które było niezbędne aby wygrać konkurs albo chociaż zająć drugie lub też trzecie miejsce. Pewnego wieczora przeglądałam internet i nagle wyświetlił mi się plakat z filmu Avatar ,więc postanowiłam zrobić takie zdjęcie, jeszcze tego samego dnia skontaktowałam się z koleżanka ze szkoły, które była modelką aby mi zapozowała, bez wahania się zgodziła. Kupiłyśmy w Castoramie niebieski pigment do malowania ścian i pomalowałyśmy jej twarz aby wyglądała jak kobieta na plakacie.Na tamtą chwilę zdjęcie bardzo mi się podobało, teraz zapewne bardziej bym się postarała:) Od chwili wstawienia zdjęcia czyli od 11 października na facebooka zajęłam się zbieraniem głosów pod zdjęciem w formie kliknięć ,, Lubię to ", konkurs trwał do 22 października wiec za dużo czasu nie miałam,nadziei,że go wygram też nie posiadałam. W ciągu tych dni udało mi się zebrać 649 głosów i tym samym zajęłam drugie miejsce w konkursie, a moja nagrodą również było studio fotograficzne na 10 godzin.
8 listopada dzień po moich 18 urodzinach, zapakowałyśmy się z dziewczynami( pięć nas było) do małego samochodu Kariny i ruszyłyśmy w kierunku Katowic do studia BlackImages KLIK. Na miejscu, rozpakowałyśmy swoje bagaże a każda z dziewczyn zaczęła się powoli przygotowywać do zdjęć. Początki były fajne bo miałyśmy w sobie dużo energii, po 6 godzinach cykania zdjęć szyja chciała mi odpaść, aparat który dostałam na miejscu do robienia zdjęć ważył z kilka kilogramów, dziewczyny też były już zmęczone, pizza którą zamówiłyśmy na obiad też nam za dużo nie pomogła. Mimo tego,że życie z nas powolutku uchodziło, nie wyobrażałam sobie tego,żeby nie zapozować, w końcu dzięki mnie się tam znalazłyśmy:) Julka z Dominika na przemian trzymały aparat i robiły mi zdjęcia, które można podziwiać poniżej. W ciągu 10 godzin udało nam się zrobić 950 zdjęć, na tamtą chwile wydawało nam się to bardzo dużo, a teraz z biegiem czasu inaczej zaplanowałabym te zdjęcia i sądzę, ze wyszło by ich znacznie więcej niż w tedy.
Zajęcie drugiego miejsca w tym konkursie było jednym z najlepszych urodzinowych prezentów :)
Serdeczne pozdrowienia i podziękowania dla dziewczyn ,które wtedy ze mną pracowały :)










.jpg)
.jpg)

12 komentarze
genialne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńjakie cudne zdj.!!! Dziewczyno:) Jestem pod wrażeniem! Obserwuję bo zapowiada się obiecująco może nawet inspirująco:) Pozdrawiam:*
OdpowiedzUsuńBardzo ładne zdjęcia! Fajna przygoda :)
OdpowiedzUsuńcudowne zdjęcia <3
OdpowiedzUsuńhttp://rozaliafashion.blogspot.com/
Bardzo fajna sesja :) pozdrowienia
OdpowiedzUsuńmegaaaa
OdpowiedzUsuń♥
pozdrawiam z ośnieżonej Gdyni:*
Ola z Fashiondoll.pl
świetna przygoda i genialne zdjęcia!:)
OdpowiedzUsuńwow! syuper zdjecia:) pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńhttp://www.swiatwkolorzeblond.com/
świetne zdjecia ;)
OdpowiedzUsuńdzięki za odwiedziny, obserwuję ;D
http://kosme-teria.blogspot.com/
Gratluluję wygranej :3 świetnie wam wyszły te zdjęcia. Masz śliczne włosy :)
OdpowiedzUsuńObserwuję i liczę na rewanż :)
Mogłabyś raz kliknąć w banner Rosegal po prawej stronie na moim blogu? Nie muszę chyba mówić, ile to dla mnie znaczy... :p z góry dziękuję <3
vaysay.blogspot.com
Bardzo ciekawy blog, gratuluje pasji. http://jeanettegloves.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńŚwietne zdjęcia! Wielkie dzięki za odwiedziny! Pozdrawiam ; )
OdpowiedzUsuńSerdecznie dziękuje za wszystkie komentarze :)
Jeżeli jesteś anonimowy proszę podpisz się swoim imieniem :)