I SAID YES GRAMVOUSA AND BALOS
21:57
Gramvousa i Laguna Balos jedno z najpiękniejszych miejsc na Krecie. Dwunaste miejsce z dwudziestu pięciu w rankingu najpiękniejszych plaż w Europie 2015 na portalu tripadvisor.com
Wczesna pobudka i szybkie śniadanie, następnie zapakowanie się do autokaru i półtoragodzinna podróż wzdłuż wybrzeża do portu w Kissamos z którego ośmiuset osobowym statkiem popłyniemy w to bajeczne miejsce. Godzinny rejs statkiem w pełnym słońcu, podziwianie widoków i całkowity relaks.
Naszym pierwszym przystankiem jest wyspa Gramvousa z Wenecką twierdzą u swego szczytu. Jak stado krów schodzimy z pokładu i podążamy w stronę twierdzy czyli około 140 metrów w górę, wydaje się nie dużo, ale przy pełnym słońcu i temperaturze sięgającej 35 stopni wspinaczka robi się bardzo mecząca i trwa około 25 minut. Wreszcie docieramy na szczyt, zmęczeni, spoceni i jednocześnie stwierdzamy, że to był pierwszy i ostatni raz. Krótki odpoczynek w ruinach kaplicy i ruszamy dalej. Czas na podziwianie widoków, które w stu procentach rekompensują ciężką wspinaczkę na szczyt. Zostaje nam coraz mniej czasu na zwiedzanie wyspy, a wiec schodźmy na dół na szybką kąpiel w morzu.
Czas na powrót na statek, z którego wyruszamy w kierunku Laguny Balos, dosłownie 15 minutowy rejs i jesteśmy na miejscu. Tym razem postanawiamy pójść w zaciszne miejsce, z daleka od wszystkich wycieczkowiczów i jak się okazuje po dotarciu do celu, był to bardzo dobry wybór a naszą małą plażę z cudownym widokiem na cała Lagune dzieliliśmy dosłownie z kilkoma osobami. Mamy tylko dwie godziny czasu wolnego, nie chcemy marnować naszego cennego czasu a jedyna rzecz jaką można tam zrobić, oprócz wspinaczki na kolejna górę jest oczywiście kąpiel i relaks.
Woda sięga mi do kolan, w niektórych miejscach do bioder a oddalam się coraz bardziej od brzegu. Po przejściu i po części przepłynięciu około dwustu metrów uwiadamiam sobie, że wybrałam się bez maski do nurkowania. Ręce mi opadają, muszę wracać do brzegu.
W połowie drogi dostrzegam mojego partnera w wodzie, który ma ze sobą maskę, wiec staram się przyspieszyć kroku aby jak najszybciej móc zanurkować, lecz woda niestety stawia opór i szybciej nie dam rady. Kiedy jestem już kilkanaście metrów od mojego partnera on nagle postanawia wyjść z wody, odkłada maskę na brzegu i wraca na płyciznę przy skałkach. Jestem niesamowicie zła że muszę dojść do samego brzegu. Chłopak za pomocą gestu machania ręką przywołuje mnie do siebie, zmarnowana podążam w jego kierunku i pierwsze co robię gdy już do niego docieram: krzyczę, że odniósł mi maskę, kiedy ja właśnie chciałam nurkować.
Moja złość nie trwa długo,dosłownie w kilka sekund staję się najszczęśliwszą osobą na świecie
I SAID YES.
Overalls MANGO
Bikini ATMOSPHERE
Scarf ATMOSPHERE
Sunglass NEW YORKER



























2 komentarze
Ale tam pięknie *.*
OdpowiedzUsuńrilseee.blogspot.com
Bajeczne widoki :) super zdjęcia
OdpowiedzUsuńSerdecznie dziękuje za wszystkie komentarze :)
Jeżeli jesteś anonimowy proszę podpisz się swoim imieniem :)